Luksusowe mieszkanie Krynica morska i przeprowadzka mamy. Urlop góry Sowie

Mieszka od wielu lat sama, ponieważ mój tato nie żyje, a ja już dawno rozpoczęłam życie na własny rachunek. Mama mieszkała w naszym dużym, rodzinnym domu, co zaczynało być dla niej trudne zarówno materialnie jak i fizycznie. Znalazła małe, luksusowe mieszkanie Krynica Morska i tam postanowiła się przenieść. Obiecała mi zostawić poprzednie miejsce zamieszkania w spadku, jeśli pomogę jej przy przeprowadzce. Oczywiście zgodziłabym się i bez tego. Poprosiłam kolegę, który ma firmę transportową, żeby pomógł przewieźć rzeczy mamy do luksusowe mieszkanie Krynica Morska i oczywiście zapłaciłam mu za usługę. Mama była bardzo zadowolona z nowego mieszkania, ponieważ było małe i przytulne. Mi również przypadło do gustu, będę tu często wpadać.
Pewnie na wakacje, jeśli nie będę planowała czegoś innego.
Dużo pracowałam w tym roku, brałam wszystkie możliwe nadgodziny, również w weekendy. Chciałam pojechać na wymarzony urlop Góry Sowie i aby było to możliwe musiał odłożyć nieco pieniędzy. Mimo wielu trudności udało mi się. Oszczędności czekały na wakacje spokojnie na bankowym koncie. Napisałam w pracy wniosek o przyznanie urlopu i tu znalazł się problem. Szef powiedział, że urlopy dostaniemy dopiero na jesień, ponieważ teraz mamy dużo pracy. Bardzo nie spodobały mi się te informacje, więc opowiedziałam szefowi o moich marzeniach i staraniach podjętych, żeby je spełnić. Zaznaczyłam, że byłam w tym czasie wzorową pracownicą i urlop Góry Sowie należy mi się bez dwóch zdań. Szef po wielu namowach przyznał mi rację.




Używamy cookies w celach świadczenia usług i statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że cookies będą one umieszczane na Twoim urządzeniu. Dowiedz się więcej.